
Obserwując mapę państw Unii Europejskiej, można z łatwością zauważyć, że Vogtland przesuwa się coraz bliżej środka. Region między Wolnymi Państwami Saksonią, Turyngią i Bawarią w Niemczech oraz Chebskiem w Czechach wabi turystów rozległymi lasami i pachnącymi łąkami, dolinami z krętymi rzeczkami i gorącymi źródłami, ale również nowoczesnym wyglądem konserwowanych zabytków i ponadczasowymi osłonami słonecznymi.
„Mięliśmy dwie możliwości. Jedna z nich to zburzenie zbudowań, druga to bardzo dużo pracy”, opowiada architekt Alfred Görstner z Saalfeld. Obiekt jest typową dla tego regionu działką w malowniczej miejscowości Arnsgrün. Zarówno dom, jak i stodoła oraz stajnia groziły zawaleniem. Alfred Görstner zdecydował się na pozostawienie budynków: dom i stodoła zostały odrestaurowane, natomiast stajnia zastąpiona nową – w kształcie sześcianu. „Budowa domu, budynków gospodarczych i hotelu idzie w parze z konserwacją zabytków”, mówi architekt. „Wykorzystaliśmy możliwość stworzenia kontrastu: nowa budowla w kształcie sześcianu przymocowana jest do drewnianej ramy stajni i wystaje poza nią. Wewnątrz wzmocniliśmy ją okładziną z gliny.” Ściana pokryta warstwą gliny wchłania wilgoć, magazynuje ją, a następnie oddaje, co gwarantuje przyjemny i zdrowy klimat w mieszkaniu.
Odnowienie zabytków na zewnątrz z nadaniem im nowoczesnych akcentów również zdało egzamin. „Od strony południowo-wschodniej znajdują się duże powierzchnie szklane. Chcieliśmy wypróbować nowy pomysł na osłony słoneczne i dlatego zdecydowaliśmy się na nietypowe rozwiązanie: zastosowaliśmy standardowe siatki cięto-ciągnione MEVACO o grubości 2 mm. Arkusze wielkości okien zamocowaliśmy na szynach. Osłony można łatwo przesuwać na rolkach”, wyjaśnia architekt. Jak okiennice, jakich w tych stronach nie ma nikt. A co na to sąsiedzi? „Podoba im się”, twierdzi Alfred Görstner. „Kładziemy bowiem duży nacisk na to, aby dom był wkomponowany w otoczenie.” I tak np. żywy czerwony kolor szalunku nawiązuje do cegieł stodoły. Zupełnie w myśl architekta: wyszukanymi pomysłami zachować stare budownictwo.
„Mięliśmy dwie możliwości. Jedna z nich to zburzenie zbudowań, druga to bardzo dużo pracy”, opowiada architekt Alfred Görstner z Saalfeld. Obiekt jest typową dla tego regionu działką w malowniczej miejscowości Arnsgrün. Zarówno dom, jak i stodoła oraz stajnia groziły zawaleniem. Alfred Görstner zdecydował się na pozostawienie budynków: dom i stodoła zostały odrestaurowane, natomiast stajnia zastąpiona nową – w kształcie sześcianu. „Budowa domu, budynków gospodarczych i hotelu idzie w parze z konserwacją zabytków”, mówi architekt. „Wykorzystaliśmy możliwość stworzenia kontrastu: nowa budowla w kształcie sześcianu przymocowana jest do drewnianej ramy stajni i wystaje poza nią. Wewnątrz wzmocniliśmy ją okładziną z gliny.” Ściana pokryta warstwą gliny wchłania wilgoć, magazynuje ją, a następnie oddaje, co gwarantuje przyjemny i zdrowy klimat w mieszkaniu.








